NIEZALEŻNA TELEWIZJA DRUGIEGO OBIEGU - Platforma Wideo Gazety Polskiej

Major z Pomarańczowej Alternatywy: to, co zrobiła Angela Merkel, to draństwo

Kanał YouTube: Radio Poznań

Dzisiaj na świecie trwa walka między ludźmi wolnymi a tymi, którzy są niewolnikami poprawności politycznej – mówi Waldemar Fydrych, czyli legendarny „Major” z Pomarańczowej Alternatywy gość Piotra Lisiewicza w „Wywiadzie z chuliganem” w Telewizji Republika.

- Cieszę, że u nas nie ma zamachów. I że muzułmanów nie zaprosiliśmy do Polski. Musimy robić wszystko, żeby w Polsce nie ginęli ludzie. To co zrobiła Angela Merkel, to draństwo – ocenia Major.

W latach 80. był dla młodzieży ikoną wolności, a happeningi Pomarańczowej Alternatywy - w tym słynna rewolucja krasnoludków - doprowadzały komunistyczne władze do białej gorączki. W „Wywiadzie z chuliganem” Waldemar Fydrych opowiada o ich narodzinach i historii. Ale także o roli wolnościowych ideałów w dzisiejszych czasach. 

Niedawno byłem w Bieszczadach na koncercie Leszka Możdżera. Byli tam dawni bieszczadzcy hipisi. Rozmawialiśmy o różnych sprawach i okazało się, że z punktu widzenia Krytyki Politycznej większość z nich ma dziś poglądy prawicowe – mówi.
Jak ocenia, nie jest to zdrada dawnych ideałów, a odwrotnie – ich konsekwencja. 

Dla nich ważny był i jest wymiar społeczny, podejście do bliźniego, a także wymiar wolności. Ani jednego, ani drugiego nie jest dziś w stanie z siebie wygenerować lewica. Wartości liberalne idą w kierunku dużego kapitału. A brak reakcji na jego dominację powoduje totalną destrukcję – mówi.

Jak mówi, poprawność polityczna i podporządkowanie mediów kapitałowi zagraża wolności słowa. Jaki jest jego stosunek do muzułmanów? 

Jestem buddystą, cenię sobie księży katolickich i bardzo chciałbym sobie cenić duchownych muzułmańskich. Ale nie zgodzę się nigdy z religią, która mówi, że kobieta jest gorsza, w której duchowny nie poda jej ręki. Z czymś takim trzeba walczyć i bardzo się dziwię, że organizacje feministyczne to lekceważą. Nic nie robią w obronie tamtych kobiet, natomiast chcą, by do Europy przybywało co raz więcej towarzystwa, które uważa, że kobiety powinny chodzić z zakrytymi twarzami. Jak podkreśla, Europa nie powinna wyrzekać się własnej tożsamości. 

Nie godzę się na żądania tych, którzy nie chcą choinek w miastach, a z obecności imigrantów robią pretekst do niszczenia własnej kultury. Część ludzi, którzy chcą się wyrzec własnej tożsamości ma po prostu kompleksy, są niedowartościowani. To jest bardzo smutne.

Program Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” emitowany jest co sobotę poznańskim Radiu Merkury o 20.10., a co niedzielę o 21.30. w Telewizji Republika.