NIEZALEŻNA TELEWIZJA DRUGIEGO OBIEGU - Platforma Wideo Gazety Polskiej

A tak Trumpa powitali Niemcy... (TYLKO DLA DOROSŁYCH 18+)

Policja zatrzymała w czwartek w Hamburgu liczący 12 tys. osób pochód przeciwników szczytu G20. Część demonstrantów - tzw. czarny blok - miała zasłonięte twarze, co było niezgodne z przepisami. Doszło do starć. Są ranni. Część uczestników demonstracji zorganizowanej pod hasłem „Welcome to Hell” (Witamy w piekle) zaatakowała policjantów, obrzucając ich kamieniami, butelkami i petardami. Funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego. W tłum pokojowych demonstrantów wmieszali się skrajnie lewicowi działacze „czarnego bloku”, nazywani tak z powodu czarnych strojów i czarnych masek na twarzach. Do starć doszło podczas próby usunięcia ich z pochodu. Są ranni. Nad ulicą, gdzie doszło do zamieszek, unosiły się kłęby dymu. Rzecznik hamburskiej policji Timo Zill powiedział, że policja nie będzie tolerowała zamaskowanych manifestantów.