NIEZALEŻNA TELEWIZJA DRUGIEGO OBIEGU - Platforma Wideo Gazety Polskiej

Koniec tygodnika "Uważam Rze"

Kanał YouTube: greendaypl
Program: Informacje,

Jan Piński to bardzo dobry znajomy Romana Giertycha, niewykluczone więc, że tygodnik w nowej odsłonie będzie reprezentował poglądy "rządowej endecji" - mówi portalowi Niezalezna.pl redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, komentując zwolnienie Pawła Lisickiego z funkcji naczelnego "Uważam Rze".

- Nie wiadomo, czy tygodnik "Uważam Rze" przetrwa te zmiany. Ważniejsza jest jednak ich przyczyna, a więc względy polityczne i niezgoda właściciela na samodzielność redakcji. Pamiętajmy, że w przypadku "Uważam Rze" to nie dziennikarze przyszli do tytułu stworzonego przez Grzegorza Hajdarowicza, ale było na odwrót: to Hajdarowicz przejął funkcjonujące pismo i redakcję. Wydawało się, że powinien w takiej sytuacji uszanować renomę i profil pisma; stało się jednak inaczej - uważa Tomasz Sakiewicz.

- Zatrudnienie Jana Pińskiego na stanowisku redaktora naczelnego to zmiana o 180 stopni, i to zaskakująca, bo nowy naczelny ma za sobą zupełnie nieudany start tygodnika "Wręcz przeciwnie", którego okładka - przypomnę - obrażała uczucia ludzi wierzących. Piński to także bardzo dobry znajomy Romana Giertycha, niewykluczone więc, że tygodnik w nowej odsłonie będzie reprezentował poglądy "rządowej endecji" - dodaje naczelny "Gazety Polskiej".

Tomasz Sakiewicz mówi też: - Zapraszam Pawła Lisickiego, jak i innych autorów, którzy odejdą z "Uważam Rze", do współpracy z "Gazetą Polską" i innymi naszymi mediami.

Krzysztof Czabański napisał tak: Gdy słyszę, co dzieje się w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”, gdy widzę programy informacyjne i publicystyczne w TVN, Polsacie i TVP, gdy straszą mnie prawicą jako terrorystami, gdy władza zaostrza prawo przeciw wolności słowa i niszczy demokrację, gdy w życiu publicznym szarogęszą się agenci obcych mocarstw, gdy czytam np. Grzegorza Hajdarowicza, Agnieszkę Kublik, Tomasza Lisa, Wojciecha Maziarskiego, Wojciecha Mazowieckiego, Janinę Paradowską i Pawła Wrońskiego, to przypomina mi się arcydzieło „Przygody dobrego wojaka Szwejka”.
A zwłaszcza jeden cytat: „Nachalne są te kurwy i zuchwałe”.