Przejdź do treści

Historia choroby NATO | Głos Wodza | 2023-10-12

🔔 SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ 🔸

https://bit.ly/Subskrypcja_VOD_GP_YT

 

2023-10-12 – „Historia choroby NATO” – Głos Wodza

5 lipca 2018 roku, osiemnaście miesięcy po objęciu urzędu 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donald Trump powiedział do Amerykanów tak: „Niemcy zawierają umowę na ropę i gaz z Rosją, gdzie płacą miliardy USD Rosji. Chcą ochrony przed Rosją, a płacą jej miliardy. I my jesteśmy głupcami, którzy za to wszystko płacą”. Owo brutalne, niedyplomatyczne, ale na wskroś prawdziwe przemówienie zostało wygłoszone tuż przed 30. szczytem NATO, zorganizowanym w Brukseli w dniach 11–12 lipca 2018 roku. Trump oznajmił swoim rodakom również, że zażąda od sojuszników, by ci zaczęli spłacać swoje rachunki, gdyż Stany Zjednoczone nie będą zajmowały się wszystkim. Tak też się stało, a moi wspaniali Słuchacze pamiętają, jak europejska prasa – szczególnie ta teutońska – używała sobie na popędliwym Jankesie, deprecjonując wszelkie jego poczynania.

Nieustępliwy polityk-biznesmen, niewiele sobie z tego robiąc, nieco później – 16 lipca 2018 roku – spotkał się w Helsinkach z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Domniemywać można, że były pułkownik KGB nie dał rady wystraszyć najpotężniejszego człowieka świata, albowiem, po trwających ponad cztery godziny rozmowach dotyczących: wojny domowej w Syrii, wojny rosyjsko-ukraińskiej, problemu Korei Północnej, problemu Iranu, zbrojeń nuklearnych i walki z terroryzmem, nie zostało wydane żadne wspólne oświadczenie, zaś oficjele wygłosili tylko swoje własne, odrębne wypowiedzi.

Latem roku 2018 mieliśmy więc sytuację, w której Waszyngton twardo zażądał od Berlina pieniędzy na utrzymanie Sojuszu Północnoatlantyckiego i ostro ściągnął wędzidło satrapie z Moskwy. Nie ma co ukrywać, że dla Polski podobny układ był wręcz wymarzonym, gdyż nieprzychylni jej sąsiedzi musieli z pokorą przyjąć zaoceaniczne grożenie palcem. Niestety, Angela Merkel przeczekała Trumpa, do kiesy Bundeswehry – oprócz szumnych zapowiedzi – nie wpłynęło nawet „złamane Euro”, a po zmianie głównego lokatora Gabinetu Owalnego Rosja najechała Ukrainę.

Bezczelny Teuton, Olaf Scholz, już w czasie ostatniej napaści Kremla na Kijów zaczął coś ględzić o funduszu specjalnym na odbudowę wojska, ale były to – i wciąż są – jedynie czcze obietnice. Specjaliści wyliczyli, że z planowanych na ten cel 100 mld Euro, około 20 mld zjadła już sama obsługa tego kapitału i postępująca inflacja, a armijne „status quo”, czyli: bród, smród i ubóstwo, wciąż mają się nad Sprewą znakomicie.

Dziwić się należy, że nagle, tak sam od siebie, Generalny Inspektor Bundeswehry – generał  Carsten Breuer – wyraził swoje obawy co do eskalacji wojny rosyjsko-ukraińskiej. Stało się to w Brukseli, gdzie, w przemówieniu z okazji Dnia Jedności Niemiec, żołnierz ów zaapelował o… zwiększenie możliwości obronnych swojego kraju i NATO. Cóż, słowa te mogły zdumieć każdego.

Zapraszam Państwa do wysłuchania mojej gawędy…

🔔 SUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ 🔸

https://bit.ly/Subskrypcja_VOD_GP_YT

 

Więcej wideo:

https://www.youtube.com/c/vodgazetapolskapl

 

Polub nas na FB:

https://www.facebook.com/GazetaPolskaPL/

https://www.facebook.com/NiezaleznaPL... 

 

Śledź nas na TT: 

https://twitter.com/GPtygodnik 

https://twitter.com/NiezaleznaPL 

https://twitter.com/GPCodziennie 

 

Zapraszamy na: 

http://www.GazetaPolska.pl

http://www.Niezalezna.pl 

http://www.GPCodziennie.pl

http://www.Panstwo.net