Skip to main content

Śledczym Okiem: Wiedeńskie tajemnice. Kim jest były kapitan SB Andrzej Placzyński krypt. Kard?

W najnowszym programie Śledczym Okiem red. Piotr Nisztor komentuje nałożony na niego przez sąd roczny zakaz wypowiedzi na temat „pewnego prezesa pewnego związku sportowego w Polsce”.

W odcinku dziennikarz opowiada o tajemnicach Wiednia, który w okresie Zimnej Wojny stał się miejscem działalności niemal wszystkich wywiadów z całego świata. W tym również Departamentu I MSW (PRL-owskiego wywiadu). Nisztor przypomina historię założonego na początku lat 70. Przez Bank Handlowy Centro-Internationale Handelsbank, w skrócie Centrobank z siedzibą w Wiedniu. Opowiada o historii Jana Wołoszyna, który pod koniec 1982 r. stanął na jego czele. Był on zarejestrowany jako kontakt operacyjny o ps. Okal. Przekazywał Departamentowi I MSW informacje m.in. o dwóch firmach Polmarck i Bicarco należących do dwójki biznesmenów z Wiednia: Andrzeja Kuny i Aleksandra Żagla. Nisztor przypomina ich historie oraz związku ze stolicą Austrii. Oprócz nich na przełomie lat 70. i 80. do Wiednia przyjechał także Jeremiasz Barański, uznawany za ojca chrzestnego polskiej mafii. Przez lata po cichu prowadził działalność przestępczą mając szerokie wpływy w polskiej polityce i służbach specjalnych. Jego nazwisko stało się znane po zabójstwie Jacka Dębskiego, byłego ministra sportu. To właśnie Barański miał stać za tym morderstwem. W tajemniczych okolicznościach popełnił jednak samobójstwo w wiedeńskim areszcie.

Wiele wiedeńskich tajemnic musi znać Andrzej Placzyński, były kapitan Służby Bezpieczeństwa, który w połowie 1987 r. przyjechał do stolicy Austrii. Oficjalnie objął stanowisko wicedyrektora Polskiego Instytutu w Wiedniu, faktycznie prowadził on działania wywiadowcze jako pracownik Departamentu I MSW o kryptonimie Kard. Nisztor ujawnia szczegóły prowadzonych przez niego działań w Wiedniu. Podkreśla, że z ramienia centrali prowadziła go kpt. Jadwiga Kwiatkowska, znająca największe sekrety PRL-owskich służb specjalnych. Dziennikarz wskazuje też na notatkę sporządzoną w październiku 1989 r. przez ppłk Gromosława Czempińskiego, późniejszego generała i szefa Urzędu Ochrony Państwa. Dokument wskazuje, że Placzyńskiego planował zwerbować zachodnioniemiecki wywiad - BND - wspierany przez austriacki kontrwywiad STAPO.